Co zostaje, po spotkaniu ze mną?
Portret Autentyczny nie kończy się w momencie zrobienia zdjęcia. To, co najważniejsze, dzieje się później. To ulga, zrzucenie napięcia i spotkanie z własną prawdą. Zobacz, z czym z wyszli ci, którzy odważyli się przestać udawać.
“Przemek wykazuje mistrzostwo w tym co robi.”
Barba Zalewska
Potwierdzam, że Przemek wykazuje mistrzostwo w tym co robi. Jestem szczęśliwa, że miałam możliwość spotkać go na swojej drodze. Zapraszam innych do zmierzenia się z prawdą o sobie w obecności Przemka.
Magdalena Chudkiewicz
Dobrze stanąć ze sobą w prawdzie.
Na portrecie czułam się spełniona i wysłuchana. Miejsce, do którego zaprasza Przemek, jest jak odosobnienie w samym centrum miasta. Na zewnątrz zgiełk, mnóstwo świateł, turystów, tętno Warszawy. W środku spotkanie z samym sobą.
“Później jak ze strumienia wypłynęły łzy wdzięczności.”
Maria Wachowicz
Od dawna wiedziałam, że jestem w dużym kontakcie sama ze sobą. Ale to tu zauważyłam podstawową rzecz, która muszę wdrożyć - odpuszczanie! I jestem za to bardzo wdzięczna. Portret mi przyniósł dużo wolności.
“Czułam się widziana i słyszana, a tego potrzebuje każdy z nas.”
Weronika Wawrzkowicz
Nie wiem, co zobaczą inni, ale mnie zaskoczyła własna łagodność i jakaś zgoda na siebie. W końcu. Długo na to czekałam. Fajne to odsłonięcie, zgoda na siebie bez poprawek. Przemku, bardzo Ci za to doświadczenie dziękuję
ZOBACZ WIĘCEJ
Aleksandra Florczyk
“Doświadczyłam prawdziwego portretu. Bez upiększeń, bez retuszowania. [...] Przemek zaprosił mnie do omówienia tych zdjęć online. Nie zostawił mnie z tym samą. To było wyjątkowo empatyczne i czułe podejście do tego momentu, ponieważ tam wszystko jest widoczne. Widoczne jest zmęczenie, widoczna jest radość - dokładnie o to mi chodziło. Jestem ogromnie zaszczycona, że mogłam wziąć udział w takiej sesji. Naprawdę polecam każdemu, kto chciałby się zmierzyć ze sobą i z prawdą o sobie”. - Aleksandra Florczyk
Milka Giemza
“Portret autentyczny, który Przemek uczynił obecnie swoją ścieżką, mocno we mnie trafił... Zdjęcia w międzyczasie, rozmowa na pierwszym planie… Relacja... żywa i uważna. Ciężko jest opisać słowami sprawy rozgrywające się na poziomach subtelnych… Niesamowite było to, że Przemek utrzymał cały proces, w pełni poczucia bezpieczeństwa, z pełną ciepła i spokoju asekuracją, aż do zamknięcia go rozmową przy wspólnym oglądaniu zdjęć kilka dni później… Cudowne doświadczenie... pełne głębi... bardzo mi, w obecnym momencie życia potrzebne...bardzo otwierające i wiele zmieniające...” - Milka Giemza
“Wyszłam przepełniona pytaniami, a ta rozmowa jeszcze długo we mnie rezonowała..”
Zuzanna Marczyńska
Bałam się tej rozmowy. Ale o dziwo nie przed, tylko już po. Chyba przeraził mnie trochę ten żywioł autentyczności, ten dziwny strumień świadomości.
ZOBACZ WIĘCEJ
Agnieszka Siemianów
Przez te kilkadziesiąt minut stał się mi bardzo bliski
Mam wrażenie, że rozmowa płynęła a kiedy już się zakończyła poczułem, że obcy mi człowiek przez te kilkadziesiąt minut stał się mi bardzo bliski. Przemku, wdzięczność za Twoją wnikliwość, otwartość i autentyczność…
Spojrzenie na siebie nie swoimi oczyma.
Artur Rawicz
Przemek od progu otoczył mnie jakimś dobrem, troskliwością a podczas sesji dyskretnie zapewnił komfort i bezpieczeństwo…
Szymon Brodziak
Przez te kilkadziesiąt minut stał się mi bardzo bliski
Mam wrażenie, że rozmowa płynęła a kiedy już się zakończyła poczułem, że obcy mi człowiek przez te kilkadziesiąt minut stał się mi bardzo bliski. Przemku, wdzięczność za Twoją wnikliwość, otwartość i autentyczność…